Half way there…

393 Permalink

Po powrocie z wysp udałyśmy się do Kota Bharu, miasteczka położonego kilkadziesiąt kilometrów od granicy. Zatrzymałyśmy się w hostelu prowadzonym przez dwóch miłych panów, którzy koniecznie chcieli sobie zrobić z nami zdjęcia. Dużo zdjęć. Samo miasteczko niczym nas nie ujęło, a niezwykle tu popularny deser lodowy z fasolą, kukurydzą i innymi równie kuszącymi dodatkami zachęcił tylko, ...

Wielka ucieczka

320 Permalink

Zmęczone miejską dżunglą, tłumem ludzi i wszechobecnym smogiem, zdecydowałyśmy się znaleźć miejsce, które pasowałoby do wizerunku rajskiej plaży z palemką, znanego nam z sekcji 'tapety' Windows '98. Nie chciałyśmy trafić do punktu przepełnionego turystami, dlatego wybrałyśmy Perhentian Islands na północnym wschodzie kraju, polecane jako idealne miejsce dla backpackersów. Jak się okazało, była to decyzja najlepsza z ...

‚Kula’ Lumpur

351 Permalink

Oficjalnie stałyśmy się mieszkankami lepiej brzmiących, niż wyglądających 'Cahaya Apartments' - osiedla rodem z głębokiego PRLu. Przed przyjazdem do 'penthouse' u' na 16 piętrze, nasz host uprzedził, że będą tam też inni lokatorzy. Nie sądziłyśmy, że poza przemiłą parą z Hiszpanii i niemówiącą po angielsku Malezyjką, spotkamy także Toma Pepito i jego rodzinę. Tom (świećcie ...

Ale odlot

350 Permalink

Od kilku dni jesteśmy szczęśliwymi (i spoconymi) mieszkankami stolicy Malezji, Kuala Lumpur. Lot liniami Turkish Airlines zleciał zaskakująco szybko. Łącznie z przesiadką w Stambule trwał kilkanaście godzin, jednak atrakcji na  pokładzie było nieco więcej niż w starym dobrym Ryanairze. Możliwość oglądania filmu z Ewanem McGregorem zakładającym hodowlę łososi w Jemenie, pochłonęła Beti na dobrych kilka ...