Nasza wielka, północna ucieczka

0 Permalink

Zmęczeni chaosem Mexico City, znów marzyliśmy żeby się stąd wyrwać. Jako że do festiwalu został nam ponad tydzień, postanowiliśmy odbić nieco na północ. Najlepszą opcją na kilkugodzinną podróż (dystanse nigdy nie będą już krótsze) wydał nam się nocny autobus. Nieco zatrwożyła nas informacja o tym, jak częste bywają napady na owe środki transportu, szczególnie po zmroku. ...

Życie moje najdroższe – obchody Dia de los Muertos w Meksyku

0 Permalink

English version below Dia de los Muertos, czyli obchody święta zmarłych w Meksyku, należą do dosyć nietypowych, jeśli spojrzeć na nie z europejskiego punktu widzenia. Przygotowania rozpoczynają się tu już na długo przed świętem, a same celebracje trwają dobrych kilka dni. Radosna atmosfera oczekiwania przypomina tą sprzed Świąt Bożego Narodzenia. Pierwszy listopada skupia się na wspomnieniach ...

Plaża i kokosy gdy Wam odmarzają nosy – Filipiny cz. II

325 Permalink

Wylot na wyspę Palawan pamiętamy jak przez mgłę. Następnym razem, gdy przyjdzie Wam bukować bilet na 1 stycznia, przy czym planujecie "trochę" zabalować w Sylwestra, zastanówcie się dwa razy. Wiedzieliśmy na co się piszemy, ale wyszliśmy z założenia, że nie ma co tracić czasu na leczenie syndromu dnia poprzedniego w hostelowym pokoju i lepiej robić ...